23-04-2018

Od kątomierza po przenośny rentgen - zasoby Muzeum PWr.

Gdy ogląda się eksponaty zgromadzone w magazynach Muzeum Politechniki Wrocławskiej, ma się wrażenie, że da się zmierzyć niemal wszystko. Są tam setki urządzeń do pomiarów napięć elektrycznych, ciśnienia, wiatru, wilgoci, dymu, dźwięku, obrotów i mnóstwa innych zjawisk. Wiele z tych aparatów można zobaczyć w formie cyfrowej na internetowej platformie Atlas Zasobów Otwartej Nauki (AZON).


W małym niepozornym budynku przy ul. Norwida 1/3 we Wrocławiu mieści się Muzeum Politechniki Wrocławskiej, a w nim prawdziwe skarby. Na półkach w ciasnym magazynie leżą, a właściwie „upchane” są prawdziwe perełki myśli technicznej z całego świata. Od drewnianych rur kanalizacyjnych, prawdopodobnie z końca XVIII w. po precyzyjne urządzenia liczące sobie kilkanaście, a czasem kilka lat.


Jak tłumaczy dr Marek Burak, dyrektor placówki, wiek eksponatów wcale nie jest głównym kryterium. – Muzeum jest instytucją, która działa nie tylko współcześnie, ale też przechowuje eksponaty dla przyszłych pokoleń. Wobec tego rzeczy, które dla nas są aktualne, za 50 lat będą zabytkowe – mówi szef Muzeum PWr i dodaje: – Z tego powodu cenne są dla nas zarówno stare, jak i nowe urządzenia lub dokumenty. Zbieramy nie tylko aparaturę, ale także instrukcje obsługi maszyn, po to, by następne pokolenia wiedziały, jak je uruchomić.


Powstała w 2005 r. instytucja zdążyła już zgromadzić dwa tysiące eksponatów związanych z techniką, wśród których dominuje wycofana z użytku aparatura techniczna. To jednak zaledwie połowa tego typu zbioru – drugie tyle to obiekty, które są uszkodzone albo niekompletne, co nie znaczy, że bezwartościowe. Choć nie nadają się np. na wystawę, pozostają cennym źródłem informacji. Innego typu muzealiami – również kolekcjonowanymi w politechnicznej placówce muzealnej – są dokumenty, fotografie, filmy oraz różnorodne materialne pamiątki, jak np. medale, odznaki, elementy ubioru. Kryterium gromadzenia takich obiektów – a jest ich teraz niespełna tysiąc – stanowi związek z Politechniką Wrocławską lub przedwojenną Politechniką Lwowską, a także niemiecką Wyższą Szkołą Techniczną, działającą do 1945 r. w stolicy Dolnego Śląska.


Z powodu braku wystarczającej przestrzeni wystawienniczej, politechniczne Muzeum prezentuje zaledwie drobną część swoich zbiorów. Lekarstwem na tę lokalową bolączkę przypadkiem okazał się AZON, czyli platforma internetowa, na której gromadzone są i bezpłatnie udostępniane wszelkiego rodzaju materiały naukowe czterech wrocławskich uczelni: Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu Medycznego, Uniwersytetu Przyrodniczego i Akademii Wychowania Fizycznego, a także Instytutu Badań Naukowych PAN z Warszawy. Wśród tysięcy przedmiotów umieszczanych w formie plików cyfrowych w AZON-ie znajduje się również kilkaset ciekawych eksponatów z Muzeum PWr.


– Jest to przede wszystkim aparatura miernicza i laboratoryjna, używana do edukacji studentów, urządzenia geodezyjne, elektryczne i elektroniczne, ale także dokumenty i archiwalia – wylicza Marek Burak.


O wszystkim napisać nie zdołamy, jednak kilka przykładów nie sposób pominąć. Digitalizowane i fotografowane są więc dokumenty (świadectwa, legitymacje, fotografie czy prace naukowe) zarówno polskich uczonych i studentów, jak i ich niemieckich poprzedników z czasów przedwojennych. Tego typu muzealia, to jednak zdecydowanie mniejsza część zasobu Muzeum Politechniki Wrocławskiej, jaka trafia do AZON-u. Większość obiektów, które poddawane są skanowaniu 3D i fotografowaniu w studio 360 stopni, stanowią jednak urządzenia techniczne i laboratoryjne.


Już teraz na stronie internetowej zasobynauki.pl obejrzeć można przeróżne mierniki, jak woltomierze, watomierze, amperomierze, omomierze, dymomierze, magnetomierze, obrotomierze, barografy, higrometry, galwanometry i wiele innych. Są także czujniki, lampy, oporniki, liczniki, symulatory, rezystory, niwelatory, kalkulatory, aparaty fotograficzne czy suwaki logarytmiczne, używane przez inżynierów jeszcze w latach 80. XX w.


Oto kilka konkretnych przykładów eksponatów muzealnych, które są już w Atlasie Zasobów Otwartej Nauki. Znaleźć tam można m.in. manometr hydrauliczny, czyli przyrząd do pomiaru ciśnienia względem ciśnienia otoczenia, zazwyczaj ciśnienia atmosferycznego, wyprodukowany w latach 80. XIX w. w Krakowie. Jest też pochodzący z 1920 r. niemiecki nanośnik kątowy w futerale, który służy do pomiarów kątowych na mapie i nanoszenia wyników pomiarów kątowych na plan. Za jego pomocą można mierzyć również kąty odwrotne.


Inny ciekawy eksponat, który jest już dostępny w wersji cyfrowej, to niwelator libellowy, czyli instrument geodezyjny, mocowany na trójnożnym statywie, umożliwiający pomiar różnicy wysokości (niwelacji) pomiędzy punktami terenowymi. Został wykonany we Freibergu w Saksonii w latach 20. XX w. 


W AZON-ie umieszczone są też zdigitalizowane urządzenia skonstruowane przez inżynierów z Politechniki Wrocławskiej. Jednym z takich przykładów jest symulator czujników Pt-100 (dla zainteresowanych: Typ S-100 Pt), który powstał w 1985 r. w Instytucie Metrologii Elektrycznej Politechniki Wrocławskiej.


Na digitalizację czekają kolejne ciekawe eksponaty należące do Muzeum Politechniki Wrocławskiej, jak wagi, mikroskopy, kolejne mierniki, maszyny do pisania, mieszalniki, stroboskopy, oscylatory czy prototypy komputerów.


–  Z pewnością zeskanowany będzie także najstarszy aparat fotograficzny, jaki mamy w muzeum. Jest to aparat płytowy IBSO wyprodukowany na początku XX wieku przez Alfreda Gauthier z Calmbach w Szwarcwaldzie – mówi dr Krzysztof Dackiewicz z Muzeum Politechniki Wrocławskiej.


Dr Piotr Pregiel, który także pracuje w Muzeum wspomina o jeszcze jednym niezwykle ciekawym urządzeniu, które czeka na digitalizację: – Jednym z cenniejszych eksponatów na naszej wystawie stałej jest przenośny polowy aparat rentgenowski armii amerykańskiej z czasów drugiej wojny światowej, wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych w 1943 r.