Aktualności

28-07-2017

Piłki, które bawią i uczą

EDUball to metoda nauczania w klasach 1-3 edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej, podczas której wykorzystywane są kolorowe piłki z naniesionymi cyframi, literami i znakami matematycznymi. Łączy naukę podstaw języka polskiego, matematyki i obsługi komputera z zabawami, ćwiczeniami i grami ruchowymi. Metodę opracowali, prof. Andrzej Rokita i dr Tadeusz Rzepa z Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, pod okiem prof. Zbigniewa Naglaka. To tylko przykłady materiałów będzie można znaleźć w Atlasie Zasobów Otwartej Nauki (AZON).  

- Idea powstania piłek edukacyjnych zrodziła się w 2001 r. Wprowadzona w Polsce dwa lata wcześniej reforma edukacji dała dużą swobodę działania nauczycielom klas 1-3. Pomoc dydaktyczna, jaką są piłki EDUball, miała ułatwić nauczycielom nauczanie umiejętności ruchowych uczniów, ale i intelektualnych - mówi dr Ireneusz Cichy, kierownik Zespołu Gier Edukacyjnych z Piłką na AWF we Wrocławiu.

Zestaw EDUball to 100 piłek do gier zespołowych w pięciu kolorach: żółty, zielony, niebieski, czerwony i pomarańczowy. Piłki mają namalowane czarne, wielkie i małe litery alfabetu, cyfry od 0 do 9, znaki działań matematycznych, tj. dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie, większy, mniejszy oraz znaki obsługi poczty internetowej.

– Pod względem wielkości są dostosowane do budowy somatycznej dzieci, tak żeby mogły zręcznie nimi operować. Umieszczone na piłkach litery i cyfry pozwalają na wykorzystanie ich w różnych obszarach nauki dziecka – tłumaczy dr Cichy.

Dodał, że dzieci uczestniczące w zajęciach ruchowych z piłkami EDUball zdobywają nie tylko umiejętności ruchowe, ale również wiedzę z języka polskiego czy matematyki. Poznają kolory, litery, cyfry, znaki interpunkcyjne. Utrwalane są przez nie zasady związane z językiem polskim i matematyką. No i, oczywiście, doskonalą umiejętności ruchowe, uczą się chwytania piłki, kozłowania, rzutów do bramki itp. Dzięki tym piłkom można rozwijać orientację w przestrzeni, szybkość reakcji, sposoby przemieszczania się w przestrzeni. I to wszystko dzieje się na sali sportowej.

Nauka z reguły kojarzy się nam z tym, że siedzimy w ławce. Jednemu przychodzi lepiej, drugiemu gorzej to, co chce od nas wyegzekwować nauczyciel.

- Dzięki piłkom EDUball pokazaliśmy, że można ruszać się na sali sportowej, a przy okazji, w trudnych okolicznościach, szybko podejmować proste decyzje, rozwiązywać proste zadania – opowiada dr Cichy. Według niego EDUballe pozwalają na zabawę w berka ortograficznego. Przemycają wiedzę i utrwalają ją w sposób zabawowy. Widać, jak współpracują ze sobą dzieci bardziej sprawne, z tymi, które są mniej zręczne, ale bardziej rozwinięte intelektualnie. Te drugie często były eliminowane na zajęciach ruchowych, nie potrafiły się odnaleźć, bo to nie był przedmiot dla nich. Tutaj są potrzebne całej grupie, wszyscy się uzupełniają.

Dr Cichy tłumaczy, że im dzieci są starsze, tym możliwości wykorzystania piłek są większe, bo i zakres wiedzy jest większy.

– W klasach pierwszych, czy w oddziałach przedszkolnych, zadania opierają się na poznawaniu liter, cyfr czy kolorów, na układaniu podzbiorów. W klasach starszych zadania mogą być bardziej złożone. Ich walorem jest to, że coś, co w danym tygodniu nauczyciel realizuje na lekcjach w ławce szkolnej, może potem utrwalić zabawą z piłkami na sali sportowej. Pokazujemy inne oblicze aktywności fizycznej. O tym się nie mówi, ale wiek między 5 a 10 rokiem to wiek, kiedy występuje złoty rozwój motoryczności człowieka. Jeżeli w tym czasie wystąpią jakiekolwiek zaniechania, deficyty ruchowe, nigdy później już się tego nie nadrobi – mówi naukowiec.

Połączenie motoryki dużej, czyli poruszania się dziecka w przestrzeni z motoryką małą (umiejętnością pisania, umiejętnościami manipulacyjnymi dłoni) powoduje, że dziecko w sposób naturalny orientując się w takiej zabawie, ma później łatwość czytania. I to udowodniły nasze badania.

Badania na temat „Kształcenie zintegrowane z wykorzystaniem piłek edukacyjnych "EDUball" prowadzone były od 2004 r. Katedra Zespołowych Gier Sportowych AWF we Wrocławiu uzyskała 3-letni grant na ich finansowanie. Dr Cichy opowiada, że na początku badali sprawność fizyczną i np. umiejętność czytania i pisania (albo sprawność fizyczną i umiejętności matematyczne). Okazało się, że w badanych grupach (ćwiczących z piłkami i nie ćwiczących) sprawność fizyczna była na podobnym poziomie, natomiast intelektualnie  grupy ćwiczące z piłkami edukacyjnymi zawsze były lepsze.

Roczne eksperymenty pedagogiczne przeprowadzane były w szkołach i przedszkolach w całej Polsce.

- W tej chwili badania prowadzone są w Singapurze. Mieliśmy zajęcia w Deutsche Sporthochschule w Kolonii, dla studentów z programu Erasmus, którzy do Niemiec przyjechali z całego świata – opowiada dr Cichy. Zestawy piłek edukacyjnych wykorzystywane są już w USA i Meksyku. Każdego, kto przyjeżdża do wrocławskiego AWF naukowcy starają się zarazić tą propozycją.

We wrocławskiej AWF od 2012 r. prowadzone są zajęcia dla studentów z wykorzystaniem piłek edukacyjnych EDUball pt.: „Teoria i metodyka piłek edukacyjnych EDUball”. Zajęcia z piłkami znalazły się również w programie Mały Mistrz, skierowanym do dzieci z klas 1-3 szkół podstawowych, który współfinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki. W grudniu 2016 r. nagrodę Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, za osiągnięcia dydaktyczne obejmujące innowacyjne metody prowadzenia zajęć z piłkami edukacyjnymi EDUball i nowatorskie przygotowanie materiałów dydaktycznych, otrzymali: dr hab. Andrzej Rokita, prof. AWF, dr Tadeusz Rzepa oraz dr Ireneusz Cichy.

Zespół z Katedry Zespołowych Gier Sportowych będzie realizować kolejne badania, tym razem dotyczące języka angielskiego. Od czerwca program prowadzony będzie w międzynarodowej szkole. Polskie dzieci i dzieci pochodzące z innych krajów będą utrwalały język angielski podczas zajęć ruchowych z piłkami.

Więcej informacji o piłkach EdUball - tutaj: http://www.eduball.pl/

Foto: Andrzej Nowak